SmakuJEMY

Wpis

poniedziałek, 03 września 2012

Chleb na zakwasie, domowy pasztet i pasta z makreli...

Dawno nas tu nie było, ale byłyśmy ze Smakoszką z tygodniową wizytą u mojej mamy i jakoś nie było czasu ani przed wyjazdem, ani w trakcie ani nawet tuż po powrocie, ale już na dobre ponownie rozgościłyśmy się we własnej kuchni i jak zawsze po powrocie od mamy jestem pełna sił i entuzjazmu do absolutnie wszystkiego :)

Smakoszka uwielbia domowy razowy chleb, więc od wczoraj czyniłam "magiczne" zabiegi celem wypieczenia pszenno-żytniego razowego chleba na zakwasie. Miesiąc temu dostałam bowiem porcję 5-letniego zakwasu i od tamtej pory rozkoszuję się raz w tygodniu zacnym, domowym pieczywem.

Smakoszka i jej tata są natomiast szalenie zakochani w domowym pasztecie, więc przedwczoraj zrobiłam pasztet z kurczaka i jak zwykle wyszedł świetny. Znika z lodówki w tempie ekspresowym.

Smakoszka natomiast u babci odkryła pastę z wędzonej makreli...przez cały tydzień nie chciała jeść nic innego, więc biegałam z nią codziennie na drugi koniec miasta do sklepu rybnego po kolejne makrele :) Pojutrze wybieramy się po kolejną :)

Robię 2 wersje pasty z makreli pierwsza z dodatkiem jaj na twardo, startego sera żółtego (np. cheddara), białej części pora, majonezu, soli i pieprzu. Wersja druga natomiast uwzględnia dodatek posiekanych w kostkę jajek na twardo, cebuli, ogórków kiszonych (ewentualnie konserwowych lub małosolnych), majonezu, soli oraz pieprzu.

Ciekawa jestem jakie wy robicie pasty rybne?? Może podzielicie się pomysłami?

 

Pozdrawiamy Smakoszki :)

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
smakujemy
Czas publikacji:
poniedziałek, 03 września 2012 17:11

Polecane wpisy

Trackback